Wiata Rafała # 001: Decyzje

Powoli dobiega styczeń – „miesiąc zmian”. Z psychologicznego punktu widzenia to niezwykle ciekawy okres, który boleśnie weryfikuje nasze noworoczne postanowienia. Czy rzeczywiście wprowadziliśmy w naszym życiu zmiany, tak szumnie zapowiadane na początku 2014 roku, czy może lista postanowień znów okazała się równie enigmatyczna jak Atlantyda?

FacebookTwitterGoogle+Podziel się

Czas netto czy brutto? Nieważne. Życiówka na Biegu Lwa – II półmaraton w Tarnowie Podgórnym 2013

Pytanie o zasadę mierzenia czasów na zawodach sportowych jest niemal tak stare jak dylemat o kurę i jajko. Jednak w tym pierwszym sprawa nie idzie o banał, a o coś niezwykle ważnego dla każdego z biegaczy amatorów – rekord. Bowiem, jeśli personal best już padł, to czy należy chwalić się realnym czasem netto, czy brutto – oficjalnie wyświetlonym na mecie? Z racji tego, że staram się biegać dla przyjemności, wielokrotnie nie biorąc ze sobą na Czytaj dalej …

III Ekonomiczna Piątka (debiut na 5 km)

Kwiecień roku 2013 (pierwszego sezonu biegowego) obfitował w jeszcze jeden przełomowy dla mnie bieg – Ekonomiczną Piątkę. III Bieg o Puchar JM Rektora UEP, jak sama nazwa wskazuje na dystansie 5 km, odbył się 21 kwietnia nad poznańską Maltą. I w rzeczywistości, tempo tego biegu była dla mnie bardzo ekonomiczne. Życiówka na tym dystansie (00:21:56) wciąż niepobita, a to dlatego, że nie próbowałem później swoich sił na tym stosunkowo krótki dystansie; może to błąd, bo Czytaj dalej …

„Oczko” okiem debiutanta, czyli 6. Poznań Półmaraton 2013

Gdy wbiegałem na metę Maniackiej Dziesiątki, prócz ciężkiego medalu i gratulacji z ust pięknej wolontariuszki, w nagrodę za praktykowane lenistwo i brak regularnych ćwiczeń wzmacniających, gratis otrzymałem kontuzję. W totalnie euforycznym stanie wynikającym z ogromnej ilości wyzwolonych dopiero co endorfin zrazu nie zwróciłem uwagi na lewą kostkę nie mieszczącą się w bucie. No ładnie, pomyślałem. Trzy tygodnie do pierwszego półmaratonu, a tu taki bonus. Pragnienie zadebiutowania w 6. Poznańskim Półmaratonie było jednak silniejsze. Zastosowawszy tabletki Czytaj dalej …