O mnie

Cześć, mam na imię Rafał, jestem klerykiem i lubię góry. A to mój blog.

Lubię być na szlaku, w obecności Boga i smreków. Lubię też biegać. Bieganie jest tak pierwotnym ruchem, że nie trzeba wielkiej filozofii, aby biec. Mimo to najciekawsze myśli krążą wtedy jak szalone. Lubię nabierać dystansu. Musielibyśmy wybrać się w ciepły letni wieczór na koncert Dave Matthews Band lub obejrzeć „Tańczącego z wilkami”. Usiąść przy ognisku, Walcie Whitmanie lub Leśmianie i… drugim piwie, rzemieślniczym, rzecz jasna. Po prostu porozmawiać.

Odkąd pamiętam lubię pisać. Oprócz głównych radości mojego życia, takich jak czytanie, bieganie i wędrowanie, pisanie stanowi naprawdę przednią zabawę. Szukanie odpowiednich słów, aby ująć zaobserwowany świat, sprawia mi wielką przyjemność. Ot, fanaberia.

Ten blog jest autorski. Nie znajdziesz tu profesjonalnych poradników. Życiówki traktuję z przymrużeniem oka. Jestem amatorem i turystą. Miłośnikiem gór. Opisuję swoją krętą drogę do ultra maratonu i rajdów przygodowych. Coraz bardziej zakochuję się w przejściach długodystansowych. Jest tu trochę sportu wytrzymałościowego, często w ujęciu metafizycznym. Jest trochę kultury i krajoznawstwa. Jest też wreszcie trochę wiary, ale podanej konkretnie. Przysłowiowe pomieszane z poplątaniem. Z każdym postem coraz bardziej stromo, gdyż wyznaję zasadę, że w życiu warto mieć pod górę. Na filologii sporo pisaliśmy, więc aby nie wyjść z wprawy, notuję najciekawsze wyprawy. Sądzę, że kiedyś Bóg wydrukuje ten pamiętnik, usiądziemy wieczorem pod turystyczną wiatą i w blasku ogniska zaczniemy nanosić poprawki.

Chcesz się ze mną skontaktować? Możesz to zrobić przez:
Facebooka lub drogą mailową kontakt@rafalmaciak.pl

Cieszę się, że tu jesteś i zapraszam do lektury.

Share