Luty 2016 – podsumowanie miesiąca

Luty okazał się przeciwieństwem stycznia: deszczowa aura, osłabienie, odpływ motywacji. Choć miesiąc rozpoczął się wyśmienicie i wszystko wskazywało na kontynuację dobrej passy, wypadłem z rytmu. Choroba drastycznie ukróciła moje biegowe zapędy. Mimo wszystko, przymusowy postój, a później beznadziejne siłowanie się z ambicjami i wyrzutami sumienia okazały się potrzebne.

FacebookTwitterGoogle+Podziel się

Styczeń 2016 – podsumowanie miesiąca

Czas na sportowe podsumowania. W pierwszym miesiącu 2016 roku biegowy plan zrealizowałem z nawiązką. Po raz pierwszy przebiegłem 200 km. Styczeń kończę nie tylko z rekordowym kilometrażem; jest pełna moc i optymistyczne prognozy na sezon. Mam nadzieję, że dobrze przepracowana zima już wkrótce zaprocentuje.

Niczyja

Lubię książki na faktach, ponieważ wiem, że opisywane na ich kartach wydarzenia naprawdę miały miejsce. Kiedy ktoś daje świadectwo, musi być autentyczny. Ta historia jest autentyczna i stanowi świadectwo miłości Boga do człowieka ponad wszystko. Po lekturze Niczyjej po raz kolejny uświadamiam sobie i stwierdzam – moje życie jest naprawdę dobre.

Wiata Rafała 013: Advent(ure) i moja Yes Lista

Adwent, radosny czas oczekiwania – czas zmian, inspiracji, marzeń. Czas nauki, jak rezygnować, iść na kompromis, lub na 100%. Historia niezwykle ciekawego człowieka, Dave’a Cornthwaite’a skłoniła mnie do zastanowienia się, na co tak naprawdę czekam. Pod wpływem inspiracji stworzyłem swoją Yes Listę.